Strony

Strony

2017/09/17

#14 GOŚCINNE WYSTĘPY / Ewa / MEDIOWY NOTES

Witajcie Kochani! 

Dziś na naszym blogu w roli Gościnnej Projektantki
mamy przyjemność gościć Ewę!

Zobaczcie co dla nas przygotowała. 



*********


Witam serdecznie.

Mam na imię Ewa.
Z natury jestem niepoprawną pasjonatką,
pasje pochłaniają każdą wolną chwilę mojego życia.
W blogowym świecie jestem od 5 lat, prowadzę dwa blogi.
Jeden to blog ogrodniczy 
https://ogrodnanadbrzeznej.blogspot.com/
na który zapraszam wszystkich miłośników natury.
To blog o moim ogrodzie, który uprawiam z wielką pasją i o moich doświadczeniach z roślinami.
Drugi blog to:
 https://ogrod-cardmaking-pasje.blogspot.com/,
miejsce w którym możecie obejrzeć moje prace.
Próbuję swoich sił w wielu technikach nieustannie poszukując tych, które sprawiają mi najwięcej radości.
Dużo maluję (szczególnie na drewnie), rysuję i mediuję.
Uwielbiam decoupage, scrapbookoing, ArtJournal i pergamin. Zmierzyłam się też z papierową wikliną, masą solną i quillingiem. Najwięcej frajdy sprawia mi jednak łączenie różnych technik, które daje możliwość osiągnięcia ciekawych i oryginalnych efektów.

Dziś mam przyjemność wystąpić na tym niezwykle kreatywnym blogu jako gościnna projektantka. Mam nadzieję, że mój kursik zainspiruje Was do stworzenia własnych, niepowtarzalnych prac.

Dziękuję organizatorkom za wyróżnienie i możliwość prezentacji a Was zapraszam na kurs - dziś będziemy mediować.
Wiele osób pisze, że chciałoby spróbować tej techniki ale nie wie od czego zacząć i nie ma odpowiednich materiałów. Pokażę Wam dziś jak niewiele potrzeba żeby stworzyć mediową pracę.
Oto notes, który będziemy dziś robić krok po kroku.


Zaczynamy oczywiście od wyboru przedmiotu, który będziemy ozdabiać. Może to być dowolny notes, zeszyt z twardymi okładkami, album, segregator lub po prostu kalendarz, jak w moim przypadku.


Kalendarze szybko się dezaktualizują ale to nie znaczy, że będą nieprzydatne. Ja tworzę w nich artjournale, możecie je zobaczyć na moim blogu.
Kolejny krok to wyszukanie odpowiedniej grafiki. Możemy wykorzystać w zasadzie każdą, według własnego uznania. Ja wybrałam grafikę Alfreda Muchy, uroczą damę z kwiatami. 


Wydrukowałam ją na zwykłej, atramentowej drukarce, w wersji czarno - białej, wcześniej dopasowując rozmiar grafiki do wielkości notesu. Po wydrukowaniu wycinamy motyw, który będzie swoistym szablonem naszej pracy.


Skoro mamy już gotowy pomysł zabieramy się za przygotowanie naszej okładki. Oklejamy brzegi zwykłą taśmą malarską która zabezpieczy nam notes przed przypadkowym zabrudzeniem, np. farbami.


Powierzchnię okładki malujemy białą farbą.



Po wyschnięciu farby możemy nakleić naszą grafikę. Użyłam do tego rozwodnionego wikolu. Kartkę z grafiką przed przyklejeniem moczymy w wodzie i delikatnie osuszamy ręcznikiem papierowym.



Teraz spróbujemy nadać naszemu obrazkowi bardziej przestrzenną formę. W pierwszej kolejności wyeksponujemy szal i fragment sukni. Można do tego celu użyć dowolnego materiału. Fragmenty nie są duże więc wybrałam zwykłą gazę, która jest cieniutka i plastyczna.



Fragmenty sukni smarujemy solidnie klejem i układamy gazę.


Kolejny etap to włosy. Tu wybrałam zwykły, dość gruby sznurek.



Przycinamy odpowiednie kawałeczki sznurka i naklejamy je w sposób, w jaki układają się pasma włosów.




Po wyklejeniu całej fryzury nasza panna wygląda tak:


Czas na bukiet, zrobimy to oczywiście w formie przestrzennej. Nie będziemy jednak idealnie odtwarzać grafiki bo to byłoby dość trudne. W takiej pracy grafikę możemy traktować jak swoisty szablon, tworząc na nim swoją własną kompozycję.
Z uwagi na rozmiar grafiki potrzebne nam będą niewielkie kwiatuszki. Zrobiłam je po prostu z papieru, korzystając z najprostszych dziurkaczy. Papier powinien być na tyle gruby, żeby można go swobodnie malować farbą. Nie ma tu znaczenia kolor czy wzór bo i tak całość zostanie pomalowana.



Gdy już mamy przygotowane kwiatki i listki naklejamy je na naszą grafikę.


Jak widzicie na zdjęciu w niektórych miejscach kwiaty przyklejane są jedne na drugich co daje ładniejszą głębię i przestrzenny wymiar bukietu. Dokleiłam też kilka stokrotek pasmanteryjnych. Listki są z tworzywa ale równie dobrze można wykorzystać wycięte z papieru.


Teraz podbijemy sobie odrobinę tło żeby nadać mu trochę wymiaru. Możliwości jest wiele, ja wykorzystałam kawałki zwykłej taśmy budowlanej.



Przycinamy odpowiednie kawałki i wyklejamy nimi niezagospodarowane kawałki tła.



 Dla ciekawszego efektu na mokry jeszcze klej rozsypałam swoje ulubione, domowe mikrokulki czyli zwykłą, drobną kaszę.



Czas na malowanie. Wszystko poza skórą, włosami i suknią pokrywamy białą farbą. Dla usztywnienia pomalowałam też elementy z gazy ale tak, żeby nie zalać faktury materiału.



​Kolejny krok to kolor skóry. Do nadania mu bardziej naturalnego wyglądu użyłam mocno rozwodnionej, brązowej akwareli. Zmienił się tylko odcień, rozwodniona akwarela nie przykryła naturalnych cieni grafiki.



Jak widać na zdjęciu zaczęłam też malować tło. Na tym etapie musimy zdecydować w jakiej kolorystyce ma być nasz obrazek. Mój notes jest niebieski więc postanowiłam pozostać przy tym kolorze. Do malowania użyłam farb akrylowych. Kolor niebieski złamałam nieco szarością. Malowanie zaczynamy od krawędzi. W miarę przesuwania się do środka dodawałam nieco żółtej i białej farby rozjaśniając obszar wokół głowy.



Tak wygląda obraz po pomalowaniu całego tła. 



Czas na kwiaty - cały bukiet pomalowałam jasno niebieską farbą.



Na listach dodałam odrobię zieleni a krawędzie płatków zaznaczyłam białą farbą. Takie zaznaczenie daje ładny efekt odbicia światła.



Suknię zdecydowałam się pomalować bardziej intensywnym, głębokim odcieniem koloru niebieskiego, szal zrobiłam znacznie jaśniejszy.




Pozostało jeszcze "przygasić" odrobinę włosy kolorem jasno - żółtym i białym.



Teraz nasz obrazek jest prawie gotowy.



Pora zdjąć taśmy i zabezpieczyć naszą pracę lakierem. Można użyć lakieru z połyskiem lub matowego - kwestia gustu i tego jaki efekt chcemy uzyskać. Ja użyłam matowego. Pamiętajcie, że lakier zawsze zmienia odrobinę kolory, stają się troszkę ciemniejsze i bardziej intensywne.
Nasza okładka po lakierowaniu:



Zostały tylko ostatnie szlify i ozdabianie. Przede wszystkim wyostrzamy kontury twarzy i rąk, świetnie nadają się do tego markery. Dodajemy błękitny błysk w oku i odrobinę różu na usta.


Dokleiłam też ozdobny drobiazg na szyję i we włosy. W środki kwiatków wkleiłam kolorowe perełki i półperełki.





Na koniec niektóre elementy na sukni, włosach i w tle wykończyłam pastami woskowymi dla uzyskania ładnego połysku. Nie jest to jednak konieczne.
I to już koniec kochani, nasz notes jest gotowy.



Prawda, że to nie jest takie trudne? Mam nadzieję, że udało mi się Was zachęcić do zabawy z mediami.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
Ewa

*********

Serdecznie Ci dziękujemy 
za fantastycznie przygotowany kurs,
z którego z pewnością skorzystamy.


6 comments:

  1. Piękna praca, doskonale i bardzo szczegółowo opracowany kursik - aż kusi, by spróbować. Ewcia, zawsze masz ciekawe pomysły i pięknie dopracowane projekty. Dziękujemy za piękną inspirację i ciekawe wykorzystanie materiałów, które każdy ma u siebie w zasięgu ręki - to dodatkowy atut tej wspaniałej propozycji. Pozdrawiam bardzo serdecznie:-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Halinko za ciepłe słowa. Dziękuję również całemu zespołowi za wyróżnienie i możliwość zaprezentowania swojej pracy.
      Życzę wszystkim zainteresowanych mediowaniem wspaniałej zabawy :)

      Delete
  2. Cudowna praca i pięknie opracowany kurs

    ReplyDelete