Strony

Strony

2020/10/16

#66 GOŚCINNE WYSTĘPY / Ania and quilling / Warstwowa kartka

Witam serdecznie!

Z ogromną przyjemnością goszczę dziś na blogu DIY,
a to za sprawą wyróżnienia czytelników we wrzosowych inspiracjach.
Bardzo dziękuję.

Nazywam się Anna Grzybowska, a w sieci funkcjonuję jako Ania and quilling, bo od quillingu właśnie zaczęła się moja przygoda z rękodziełem. Teraz zajmuje mnie głównie cardmaking, ale i scrapbooking oraz mixed media. Na co dzień jestem nauczycielką języka polskiego i historii od ponad 20 lat w tej samej wiejskiej szkole. Jestem mamą dorosłych już dzieci i od niedawna szczęśliwą babcią cudnej dziewczynki. Rękodzieło jest dla mnie odskocznią od trosk dnia codziennego i doskonałym lekarstwem na syndrom pustego gniazda. Od ponad roku prowadzę bloga https://aniaguilling.blogspot.com/ a od kilku lat fan page https://www.facebook.com/quillingani/

Zapraszam do siebie.
A tymczasem chciałabym Wam pokazać to, co najczęściej mam na swoim rękodzielniczym stole,
czyli warstwową kartkę.


Kto mnie zna, ten wie, że uwielbiam wszystkie odcienie fioletów,
od delikatnie liliowego do głębokiej śliwki.
Ale lubię też kontrasty i to chciałabym Wam pokazać.

***

Na początek wybieram papiery. 

Następnie docinam je do bazy.
Pierwszy papier jest dokładnie taki jak baza 14 cm na 14 cm.
Kolejny 13,2 na 13,2 cm i trzeci 12,2 na 12,2 cm. 

 


Tak docięte papiery postarzam nożyczkami i tuszuję brzegi.  
 

A następnie podginam je palcami.

 Największy kawałek papieru przyklejam bezpośrednio do bazy.

 Mniejszy naklejam na większy. 

 

A ostatni, najmniejszy, przyklejam na dystansie 3mm, aby nadać pracy przestrzenności. 

  Dobieram pasującą tekturkę i ją również tuszuję. 

 Pod tekturką przyklejam sizal. 

 A teraz przyszedł czas na kwiatki. Wybieram wykrojniki i pręciki. 

 Wycinam 4 większe kwiatki, 4 mniejsze i 1 najmniejszy.

Powstaną z tego 3 kwiatki – 2 większe i 1 mniejszy.
Wycięte scrapki delikatnie spryskuję wodą.

 Aby uformować kwiatki, używam dwóch różnych dłutek. 


 Tym mniejszym dłutkiem na tylnej stronie płatka ugniatam papier. 


A większą kulką na „prawej” stronie dociskam środek. 


Wszystkie płatki suszę nagrzewnicą. 


Sklejam płatki na zasadzie 2 większe i jeden mniejszy, następnie znów dociskam środek. 


Przeciągam pręciki i kwiatek gotowy. 


Wycinam jeszcze listki i gałązki, które będą mi potrzebne do stworzenia kompozycji. 

 

Tam, gdzie będą kwiaty, dodaję jeszcze sizalu. 

I przyklejam kwiaty. 

Następnie upycham listki, gałązki, sznurek.
Dodaję troszkę gazy oraz kulki i proszek 3d. Wszystko kleję na magica. 

Na koniec wszystko delikatnie pociągam biały gessem
i jeszcze chlapię żółtym splashem – uwielbiam ten efekt. 


 Jeszcze chwilę trwa szukanie odpowiedniego napisu i kartka gotowa.

 A to szczegóły gotowej kartki: 







Bardzo dziękuję za uwagę i życzę samych kreatywnych chwil, 

Ania

11 comments: