PL: Misją bloga DIY czyli zrób to sam jest propagowanie wsród czytelników kreatywnego myślenia i tworzenia rzeczy w duchu D.I.Y. czyli własnoręcznie, w domowym zaciszu i bez profesjonalnego sprzętu czy pomocy specjalistów. W tym celu na stronach naszego bloga publikujemy kursy (tutoriale), które krok po kroku, w łatwy i czytelny sposób, prezentują drogę od prostych elementów do finalnego produktu. ************************************************************************************************************************ EN: The mission of a DIY blog, is to propagate creative thinking and creating things in the spirit of "do it yourself", at home and without professional equipment or help from specialists. To this end we publish courses (tutorials) which are step by step in an easy and clear way, presenting the path from simple elements to the final product.

2018/03/24

TUTORIAL - Tabliczki ogrodowe - ogrodowe markery

Wiosnę mamy - wprawdzie nie widać tego zbytnio,
ale od kilku dni króluje nam astronomiczna :)
W ogrodach - tych doniczkowych powoli ruch się zaczyna - każdy chce w terminie wysiać i zasadzić.
Właśnie w temacie wysiewów pozostając, chciałabym Wam pokazać, jak prostym sposobem zrobić ogrodowe markery.
Pokażę Wam dwa różne rodzaje, a Wy wybierzcie sobie, który wolicie.






Do wykonania pierwszego z nich będziemy potrzebować:






  • stare łyżki lub łyżeczki
  • klej typu Wikol
  • stare katalogi z roślinami
  • dodatkowo: młotek i opcjonalnie lakier



Pierwszym krokiem będzie spłaszczenie łyżeczki i utworzenie z niej gładkiej tabliczki.

Do pracy użyjemy młotka - zwykłego. Ja łyżeczki prostowałam pod szmatką, by ślady uderzeń nie były zbyt widoczne, choć to raczej nieuniknione.



Z katalogu wycinamy obrazek rośliny, dla której robimy znacznik.


Obrysowujemy kształt łyżki i przycinamy do pasujących nam rozmiarów.



Przyklejamy klejem - możemy teraz do woli kombinować z upiększeniem markera - ja troszkę zdarłam brzegi, by wyglądały na starsze niż są.
Teraz wystarczy ( niekoniecznie) podpisać obrazek .
Po wyschnięciu, dla lepszej trwałości wystarczy polakierować znacznik.



✤✤✤✤✤✤✤✤

Drugi sposób oznakowania roślin narodził się w trakcie robienia tutorialu do pierwszego i - o ile pierwszy krąży w sieci - bo to niestety nie tylko ja odkryłam, co zrobić ze starych łyżek, to drugi jest mojego pomysłu i pomoże Wam upłynnić troszkę rzeczy przez większość nazywane śmieciami, a przez niektórych z nas - przydasiami...

Mowa tutaj o opakowaniach po tic - tacach lub podobnych cukierkach.
Ja swoje zbierałam z myślą o wstążkach, które planowałam w nich pochować, ale ten pomysł wydaje mi się dużo lepszy...


Do zrobienia drugiego znacznika będziemy potrzebować:

  • opakowania po tic - tacach,
  • klej biurowy,
  •  klej Wikol, introligatorski lub na gorąco
  • kawałki tekturek,
  • katalog z roślinami
  • patyczki: mogą być kijki do roślin, patyki do szaszłyków - ja użyłam patyczków bambusowych z maty na stół




Pierwszym krokiem do zrobienia znacznika będzie usunięcie naklejki z pudełka (na początku moczyłam je w gorącej wodzie - niewiele to dało). Ostatecznie zdzierałam mleczkiem do czyszczenia lub zmywaczem do paznokci, ale najlepszy okazał się olej/ oliwka dla dzieci.


Po oczyszczeniu docinamy z tekturki prostokąt pasujący wielkością do pudełka.




Składamy na pół i robimy przymiarkę - w razie czego jesteśmy na takim etapie, że możemy przyciąć...




Kolejnym krokiem będzie wycięcie odpowiedniego obrazka i dopasowanie do tekturki. 


Przyklejamy klejem biurowym i wkładamy do pudełka.



Teraz ostatni etap prac: w zamknięciu wycinamy (nożem) mały otwór pasujący wielkością do patyczka. Patyczek zabezpieczamy klejem.



A tak wyglądają gotowe markery w doniczkach z wysianymi roślinami.





I jak? Proste, prawda?

Pozdrawiam wiosennie i życzę owocnej pracy :)
Kasia

10 comments:

  1. Jakie fajne pomysły a już szczególnie ten z pudełkiem po tik takach. Ja niestety masz tylko balkon a nim kilka zielonych roślinek, których nie musze opisywać, więc takie znaczniki mi nie sa potrzebne, ale fajnie było chociaż pooglądać :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) Te tic-tacowe tak jakoś spontanicznie wyszły i jestem z nich szczególnie zadowolona, bo będę mogła stosować bez żadnych zabezpieczeń w ogrodzie - powinny dać radę warunkom atmosferycznym.. Pozdrawiam

      Delete
  2. Bardzo fajne, gdybym miała ogród podpisałabym wszystko takimi łyżkami, elegancko jak w ogrodzie botanicznym :) A zasiewy balkonowe opisuję prowizorycznie - naklejka, pasek wycięty z plastikowego kubka, patyczek po lodach...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak w ogrodzie botanicznym, powiadasz? Fajne :) Również używam patyczków po lodach i pasków z kubeczków - te robilam pierwszy raz - każdego roku coś innego do głowy mi przychodzi, np. w zeszłym roku używałam sloiczków po koncentracie pomidorowym - też nieźle wyglądały. Pozdrówka ślę.

      Delete
  3. Pomysł z pudełkami po tiktakach na pewno wykorzystam u siebie :) Extra
    pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. W takim razie zapraszam ponownie z linkiem do pracy, bo jestem ciekawa, jak u innych to wygląda :) Pozdrawiam ciepło.

      Delete
  4. Wow ciekawe :) tic tacow nie mam...ale ta łyżka to swietny pomysł :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...