2016/11/08

TUTORIAL - Różany peeling

Cześć!

Nim się obejrzałam i już przyszedł listopad.  Za chwilę Mikołaj i Boże Narodzenie czyli czas, w którym obdarowujemy bliskich prezentami. W tym roku mam postanowienie aby wszystkie prezenty wykonać własnoręcznie bo nic nie cieszy bardziej niż drobiazg ale zrobiony i podarowany od serca. Dlatego dzisiaj pokaże Wam mój pierwszy pomysł na własnoręcznie wykonany drobiazg. Będzie to peeling do ciała na bazie cukru z płatkami róż. Czyż nie brzmi zachęcająco? Zatem do dzieła!






Potrzebne będą:

  • 10 łyżek cukru gruboziarnistego
  • 2 łyżki oliwki dla niemowląt
  • 2-4 krople olejku różanego 
  • kwiatek róży
  • słoiczek
  • blender

Zaczynamy przygotowania płatków róży, które wrzucamy do blendera po czym dodajemy cukier, oliwkę oraz olejek. Nie musi to być jakiś specjalny blender, możecie równie dobrze utrzeć wszystko w malakserze lub moździerzu.


Gdy wszystkie składniki są w środku miksujemy.


Mi wystarczyło 2-3 minuty i składniki były dobrze wymieszane.


Pora przełożyć miksturę do słoiczka. Uprzednio należy go dobrze umyć i wyparzyć. Polecam również użycie słoiczka typu wek dzięki temu aromaty naszego różanego peelingu szybko się nie ulotnią.


Proporcje peelingu dobrałam do swojego gustu. Ma on konsystencję mokrego piasku na plaży. Jeśli więc gustujecie w bardziej płynnych peelingach proponuję dodać więcej oliwki. Powinno być ok;-)


W zasadzie na tym można poprzestać bo nasz peeling jest gotowy. Ale ponieważ będzie to prezent postanowiłam zrobić nalepkę na słoiczek oraz etykietkę.



Etykiety mojego pomysłu wydrukowałam na drukarce i przywiązałam biało-czerwonym sznurkiem. Nalepkę na wieczko przykleiłam za pomocą kleju typu 'Magic'. Całość prezentuje się tak...




I jeszcze rzut oka na kilka ujęć;-)




I jak? Prawda że proste? Mam nadzieję, że spodobał się Wam mój tutorial. Jeśli tak będzie dajcie znać w komentarzu. 
Jeśli pokusicie się o zrobienie podobnego prezentu to wpiszcie link poniżej, z chęcią Was odwiedzę.  Jeśli macie swój sprawdzony przepis na domowy peeling to podzielcie się z nami przepisem;-)

A jeśli spodobały się Wam moje etykiety, koniecznie zajrzyjcie do nas w najbliższą #cyfrowasroda. 

Tymczasem pozdrawiam i zachęcam do zaglądania na bloga D.I.Y. czyli zrób to sam oraz jeśli nie mieliście jeszcze okazji również do mnie (ProjectGallias).

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A jak pachnie! Przy robieniu peelingu zapach się unosił w całym domu jeszcze długo po zakończeniu... Na skórze aromat jest subtelny i delikatny, taki w sam raz;-)

      Usuń
  2. Wspaniały pomysł i idealny prezent ! Ciepłe pozdrowienia przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealny na prezent świąteczny : ) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój ulubiony peeling jest z brązowego cukru i oleju kokosowego schłodzonego, czyli w formie bardziej stałej :) Różany też wygląda super. No a etykieta na słoiczek to mistrzostwo :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Brzmi zachęcająco! Muszę wypróbować!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...